No i nastała na wiekopomna chwila (przynajmniej dla mnie :) ) czyli mam swój Perfect Match.
I tak o to 11 stycznia lecę z Warszawy do Nowego Jorku :)
Po 4 (?) dniach szkolenia jadę autobusem do rodzinki pod Filadelfią.
Będę się zajmować dwójką dzieci : 3 letnim E. i 1,5 letnią (nie wiem czy poprawnie napisałam) A.
Moja HM to przesympatyczna Amerykanka D. a HD z pochodzenia Rumun, wychowany w Niemczech F.
Jestem bardzo podekscytowana :)
Rodzinka kończy rok z obecną AP 8 stycznia i na ten termin najbardziej im pasowało abym przyleciała. Jednak ze względów logistycznych nie jest to możliwe. Bo jednak załatwianie wizy trochę zajmie ze względu na święta. Plus fakt, że obecnie pracuję w Holandii nie ułatwia sprawy.
ALE już 11 stycznia zacznę spełniać swój American Dream.
Więcej informacji już wkrótce :)
See ya & Love Ya :)
WoW;D Szybko?;)) Gratulacje! I Powodzenia w załatwianiu formalności ;))
ReplyDeleteGratulacje! Widzę, że teraz obie mamy się z czego cieszyć! Ja wczoraj też miałam swój PM, ale w Szwajcarii, świat wywrócił się do góry nogami :D
ReplyDeletePozdrawiam i życzę powodzenia!
Dzięki i również gratuluję :)
DeleteSpełniaj swoje marzenia w Szwajcarii :)
Gratulacje! Powodzenia :) Szybciutko poszło "_
ReplyDeleteDziękuję bardzo :)
DeletePowiedziałabym, że bardzo szybko :)
gratulacje!
ReplyDeleteteż niedawno znalazłam PM, ale wylatuję końcem lutego!
dzięki :)
Deletei również gratuluję PM :)
koniec lutego to nie tak daleko :)
Gratulacjeee!!!! <3
ReplyDeletedziękuję :)
Delete